Why your ideal body

still feels out of reach, no matter how hard you diet?

1:1 coaching to help you stop overeating, stress eating, and constantly thinking about food — with a registered dietitian who understands it personally. Online, in English or Polish.

A woman with long brown hair sitting on a wooden floor next to a large window that looks out to a forested area with trees and blue sky. She is smiling, wearing a green jacket and dark jeans.
A woman with long brown hair sitting on a wooden floor next to a large window that looks out to a forested area with trees and blue sky. She is smiling, wearing a green jacket and dark jeans.

Czy rozpoznajesz siebie w tych zdaniach?

Większość osób, z którymi pracuję, rozpoznaje u siebie co najmniej cztery z poniższych:

W każdej innej sferze życia jesteś ogarnięta/ty i skuteczna/y. Ale przy jedzeniu jakby ktoś inny przejmował kontrolę.

Oceniasz każdy kęs — a wieczorem oceniasz cały dzień jedzenia.

Jeśli ktoś mówi Ci, że być może musisz jeść więcej, żeby schudnąć, a Twoją pierwszą myślą jest: „Nie, po prostu muszę być bardziej zdyscyplinowana/ny”.

Unikasz wyjazdów, kolacji, spotkań towarzyskich bo boisz się, że zjesz za dużo.

Przez cały dzień wszystko jest w porządku, a potem o 21:00 pojawia się ogromna ochota na jedzenie.

A jedzenie nadal zajmuje zdecydowanie za dużo miejsca w Twojej głowie.

Wiesz lepiej. I właśnie to jest najtrudniejsze. Czytasz, próbujesz różnych diet, a im bardziej się starasz, tym głośniejszy staje się szum wokół jedzenia. Bo tak naprawdę nigdy nie chodziło tylko o jedzenie.

Jedzenia sprawia Ci ulgę, komfort, przyjemność. Chwilę przerwy od ciągłego trzymania wszystkiego pod kontrolą.

Nie da się naprawić relacji z jedzeniem, po prostu wiedząc więcej o dietach. Dopóki nie zrozumiesz, co tak naprawdę daje Ci jedzenie, nic nie zmieni się na stałe.

I have to diet → I get to take care of myself

Portrait of Anna Retel, UK-registered dietitian and founder of Dietless, smiling

Cześć, jestem Anna

Skończyłam dietetykę na SGGW, mam pięcioletnie doświadczeniem pracy z pacjentem, jestem nauczycielką jogi i uważności (200-godzinne szkolenie nauczycielskie) oraz szefem kuchni wykształconą w Le Cordon Bleu.

Pomagam zbudować relację z jedzeniem na tyle naturalną, że nigdy więcej nie będziesz potrzebować, by ktoś mówił Ci, co jeść.

Przez niemal 20 lat jedzenie zajmowało zdecydowanie za dużo miejsca w moim życiu. Były dni, kiedy objadałam się od rana do wieczora, a potem budziłam się i robiłam to samo od nowa. Pomiędzy tym pojawiały się surowe zasady, poczucie winy i obietnice, że jutro będzie inaczej.

Znałam naukę o żywieniu. Wypiłam więcej zielonych soków, niż powinno być dozwolone. Detoksy, posty, diety wegańskie, suplementy — wszystko, co można sobie wyobrazić, wypróbowałam.

A mimo to wciąż byłam dietetyczką, która chowa się w łazience żeby jeść, zagubiona, pełna wstydu i rozczarowania sobą. Patrzyłam, jak inni zjadają jedno ciastko i zostawiają resztę, zastanawiając się, jak to możliwe, dlaczego ja muszę zjeść całą paczkę?!

Kiedy przestałam walczyć, coś się zmieniło.

Zaczęłam rozumieć, czego naprawdę potrzebuje moje ciało, co dawało mi jedzenie i jak moje zasady trzymały mnie w martwym punkcie.

To był stopniowy proces. Z czasem, praktyką i wsparciem znalazłam spokój w relacji z jedzeniem. Dziś mogę cieszyć się posiłkami, dbać o swoje ciało i mieć w głowie przestrzeń na resztę życia.

Dlatego stworzyłam Dietless: żeby połączyć profesjonalną wiedzę z własnym doświadczeniem i pomóc Ci zrozumieć swoje ciało, zaufać swoim wyborom i stać się osobą, która nie potrzebuje już żadnej diety.

Czego możesz się po mnie spodziewać:

— Wskazówek opartych na nauce, dopasowanych do Twojego życia

— Szczerości, ciepła i zero owijania w bawełnę

— Relacji opartej na zaufaniu, w której to Ty decydujesz na każdym kroku

To jest możliwe, kiedy jedzenie przestaje być problemem

Anna Retel sitting outside a wooden cabin with a notebook on a sunny day
Anna Retel preparing food at a kitchen counter in a modern wooden kitchen with bar stools

SWOBODA WOKÓŁ JEDZENIA
Możesz cieszyć się jedzeniem, poczuć satysfakcję i po prostu wrócić do swojego dnia.

SPOKÓJ W GŁOWIE

Jedzenie przestaje być tłem w głowie. Zaczniesz myśleć o nim tylko gdy zaczniesz odczuwać głód fizyczny.

Anna Retel holding a mug and standing in a sunlit green meadow in a dark cardigan and rubber boots

WOLNOŚĆ

Kolacje, wakacje, zdjęcia, ubrania i weekendy przestają być czymś, czym trzeba „zarządzać”.

ZAUFANIE DO SIEBIE

Podejmujesz wybory żywieniowe bez potrzeby zasad liczenia każdej kalorii. Wiesz kiedy, ile i co zjeść.

Tak, to możliwe!

12 tygodni. Trzy fazy. Jedna spokojna relacja z jedzeniem.

1. Budujemy stabilność i fundament pod zmianę

Tygodnie 1–4

Najpierw sprawdzamy, jak wygląda Twoje jedzenie teraz — kiedy jesz, co jesz, kiedy pojawia się największy głód, zachcianki, podjadanie albo momenty, w których tracisz poczucie kontroli.

Przyglądamy się też temu, jak na Twoje jedzenie wpływają sen, stres, energia, ruch, rytm dnia.

Następnie budujemy prostą strukturę, która ma sprawić, że Twoje ciało dostaje to, czego potrzebuje, zanim zacznie domagać się jedzenia w sposób, który trudno zatrzymać.

Pracujemy nad posiłkami, które są sycące i satysfakcjonujące, odpowiednią ilością białka i błonnika, regularnością jedzenia, energią w ciągu dnia i stabilnością poziomu cukru we krwi.

Nie dostajesz gotowej diety do odhaczania. Razem tworzymy sposób odżywiania dopasowany do Twojego życia, Twoich potrzeb i produktów, które naprawdę lubisz.

Uczysz się też, jak jeść wtedy, kiedy dzień nie wygląda idealnie — gdy masz dużo pracy, jesteś w podróży, jesz na mieście, masz stresujący tydzień albo po prostu nie masz czasu nic przygotować.

Celem tej fazy nie jest jedzenie „idealnie”.

Celem jest to, żeby jedzenie stało się bardziej przewidywalne, Twoje ciało lepiej odżywione, a głód i zachcianki mniej chaotyczne.

Tak, żeby jeden trudniejszy dzień nie kończył się poczuciem, że wszystko przepadło i od jutra trzeba zaczynać od początku.

2. O czym naprawdę jest Twoje jedzenie

Tygodnie 5–8

Kiedy ciało jest już lepiej odżywione i masz stabilniejszą strukturę, możemy zacząć rozróżniać, kiedy naprawdę chodzi o głód, a kiedy jedzenie próbuje odpowiedzieć na coś zupełnie innego.

Przyglądamy się sytuacjom, w których najczęściej jesz więcej, niż chcesz — wieczorom, stresowi, zmęczeniu, samotności, nudzie, napięciu, konfliktom, weekendom czy momentom po bardzo „grzecznym” dniu.

Zaczynasz zauważać, co dzieje się chwilę wcześniej.

Jaką myśl masz w głowie. Co czujesz w ciele. Czego w danym momencie potrzebujesz. I co sprawia, że właśnie jedzenie staje się najszybszym sposobem na ulgę albo wyłączenie się na chwilę.

Pracujemy też nad tym, co dzieje się już w trakcie jedzenia — dlaczego czasem trudno przestać, mimo że fizycznie nie jesteś już głodna/y, i dlaczego po jednym ciastku łatwo pojawia się myśl: „skoro już zaczęłam, to wszystko jedno”.

Uczysz się rozpoznawać głód, sytość, zachcianki i emocje z większą precyzją, zamiast wrzucać je wszystkie do jednego worka.

Zamiast automatycznie walczyć z impulsem, zaczynasz rozumieć, skąd się bierze i co możesz zrobić w danym momencie inaczej.

Nie chodzi o to, żeby nigdy więcej nie jeść pod wpływem emocji.

Chodzi o to, żeby jedzenie przestało być jedyną odpowiedzią.

Im lepiej rozumiesz swoje wzorce, tym mniej zaskakują Cię momenty, w których wcześniej czułaś/eś: „nie wiem, co się ze mną stało”.

Zaczynasz widzieć, co się dzieje — i dzięki temu masz realny wybór, co zrobić dalej.

3. Jedzenie na Twoich zasadach

Tygodnie 9–12

W ostatniej fazie łączymy wszystko w całość i przenosimy to do prawdziwego życia.

Bo nie chodzi o to, żeby dobrze jeść tylko wtedy, kiedy masz spokojny tydzień, pełną lodówkę i czas na przygotowanie posiłków. Chodzi o to, żeby wiedzieć, co zrobić również wtedy, kiedy pojawia się stres, wyjazd, restauracja, święta, gorszy dzień albo po prostu zjesz więcej.

Pracujemy nad tym, jak podejmować decyzje dotyczące jedzenia bez ciągłego liczenia, analizowania i zastanawiania się, czy robisz coś „dobrze”. Uczysz się korzystać z tego, co już wiesz o swoim ciele, głodzie, sytości, potrzebach i własnych wzorcach — zamiast wracać do kolejnego zestawu zasad.

Będziemy też pracować nad momentami, które wcześniej łatwo uruchamiały schemat „wszystko albo nic”. Jeśli zjesz więcej, nie oznacza to już: „ten dzień jest stracony”. Jeśli przez kilka dni jesz inaczej niż zwykle, nie musisz od poniedziałku zaczynać kolejnego planu. Uczysz się wracać do swoich podstaw bez kary, nadrabiania i restrykcji.

Stopniowo budujesz też większe zaufanie do własnych decyzji. Wiesz, kiedy potrzebujesz struktury, a kiedy możesz być bardziej elastyczna/y. Potrafisz zjeść dla przyjemności bez poczucia winy, ale również zauważyć, kiedy jedzenie zaczyna pełnić rolę, której tak naprawdę nie chcesz mu nadawać.

Masz swoje fundamenty. Rozumiesz swoje wzorce. Masz konkretne narzędzia na trudniejsze momenty i potrafisz wrócić do równowagi, kiedy życie nie idzie zgodnie z planem.

Nie dlatego, że zawsze jesz idealnie.

Tylko dlatego, że nie potrzebujesz już perfekcji, żeby czuć, że sobie radzisz.

Pracuj ze mną

Wszystkie sesje odbywają się online, 1:1, i są w całości dopasowane do Ciebie.

Nauczę Cię, jak zmienić coś, z czym zmagałaś/eś się od lat — i dam Ci narzędzia, żeby kontynuować tę zmianę długo po zakończeniu naszej współpracy.

A woman with brown hair in a black shirt and blue jeans preparing vegetables in a modern kitchen with a wooden interior, blue cabinets, and a marble countertop, during daytime.

W ich słowach.

Paula, 38, Warszawa

„Nie wiem nawet, od czego zacząć, opowiadając o tym, jak bardzo zmieniło się moje życie odkąd z Tobą pracuję! Tak wiele aspektów mojego życia się poprawiło. Czuję się bardziej połączona ze swoim ciałem i układem nerwowym niż kiedykolwiek wcześniej.”

Diana, 42, Warszawa

„Anna jest wspierająca, nie ocenia, jest dokładna i zaangażowana w zdrowie oraz dobre samopoczucie swoich klientek. Jej wiedza opiera się na nauce. Ma uziemiającą energię, dzięki której cały proces staje się bardziej holistyczny i pełny. Współpraca z nią to najlepsza inwestycja, jaką zrobiłam w 2026 roku.”

Carine, 40, Londyn

„Anna była bardzo uważna i troskliwa. Jej dbałość o szczegóły od razu daje poczucie, że jesteś mile widziana. Nasze spotkania zawsze były przyjemne, angażujące i pomocne. Z niecierpliwością czekałam na te sesje i cotygodniowe check-iny. Jedzenie znów zaczęło sprawiać mi przyjemność, po ponad 10 latach zmagań.”

FAQ